Czy warto inwestować w nieruchomości nad morzem?
- M J
- 18 sie 2025
- 3 minut(y) czytania
Darłowo i jego nadmorska dzielnica Darłówko to dwa oblicza tego samego miasta. Malownicza miejscowość leży na Pobrzeżu Koszalińskim u ujścia rzek Wieprzy i Grabowej. Miasto składa się z dwóch portowych części – Darłówko Wschodnie i Darłówko Zachodnie – które od lat przyciągają czystą plażą, latarnią morską, rozsuwanym mostem i rozbudowaną mariną. Nadmorski klimat sprawia, że region cieszy się zainteresowaniem zarówno osób szukających letniego domu, jak i inwestorów myślących o wynajmie krótkoterminowym. Czy w takich okolicznościach warto kupić nieruchomość nad samym morzem? Poniżej znajdziesz informacje o lokalnym rynku, korzyściach i wyzwaniach oraz wskazówki od doświadczonej agentki Aleksandry Dąbkowskiej z ADhome Nieruchomości.
Aleksandra Dąbkowska – lokalna ekspertka
Aleksandra Dąbkowska prowadzi biuro ADhome Nieruchomości od 2017 r. i z pasją zajmuje się pośrednictwem w sprzedaży i kupnie nieruchomości. Jako niezależna agentka oferuje klientom analizę lokalnego rynku, doradztwo i pomoc w całym procesie transakcyjnym. Podkreśla, że specjalizuje się w Darłowie, Darłówku i okolicach, a jej wyróżnikiem jest połączenie wiedzy z dwóch rynków (Polska/Hiszpania), psychologiczne podejście do klientów oraz znakomita znajomość lokalnego rynku. Dzięki temu potrafi dopasować ofertę do indywidualnych potrzeb kupujących i inwestorów.

Zalety inwestowania w nieruchomości nad morzem
Duży popyt i popularność turystyczna. W 2023 r. ponad 1,7 mln osób wypoczywało nad polskim morzem – 88,2 proc. byli to turyści krajowi. Skorzystali z 8 mln noclegów w hotelach, apartamentach i domach prywatnych. Mimo wysokich cen, popularność wakacji nad Bałtykiem pozostaje niezmienna, co oznacza stały popyt na miejsca noclegowe. Jeżeli nie wynajmujemy mieszkania przez cały rok, możemy sami korzystać z uroków morza i morskiego mikroklimatu.
Wzrost wartości w czasie. Lokale i domy położone bezpośrednio przy morzu mają tendencję do wzrostu wartości – mogą być zyskownie odsprzedane w przyszłości. Ograniczona podaż działek nad Bałtykiem sprawia, że ich ceny systematycznie rosną, stanowiąc stabilną lokatę kapitału.
Wynajem jako źródło dochodu. Inwestorzy wybierają nadmorskie nieruchomości głównie z myślą o wynajmie długoterminowym lub krótkoterminowym – nocowanie nad polskim morzem cieszy się zainteresowaniem turystów o każdej porze roku. Posiadanie własnej działki daje też dużą elastyczność; właściciel kontroluje projekt budowy oraz standard domu i może dostosować nieruchomość do potrzeb rynku.
Walory zdrowotne i wizerunkowe. Własny dom nad morzem to możliwość regularnego korzystania z prozdrowotnego morskiego powietrza i miejsca na wypoczynek dla rodziny. Znajomi i klienci doceniają prestiż wynikający z posiadania apartamentu z widokiem na wodę.
Dane z lokalnego rynku – Darłowo i Darłówko.
Przystępniejsze ceny niż w znanych kurortach. Mediana ceny metra kwadratowego mieszkania w Darłowie w II kwartale 2025 r. wyniosła 8 494 zł/m², a średnia cena całkowita mieszkania – 399 500 zł. Dla porównania: średnia cena na rynku wtórnym w Darłowie to ok. 9 050 zł/m², podczas gdy w Jastarni stawki przekraczały 24 350 zł/m², a w Rewalu 14 680 zł/m². Relatywnie niższe ceny świadczą o dużym potencjale wzrostu – popyt rośnie dzięki rozwojowi infrastruktury i modzie na wypoczynek nad Bałtykiem.
Dynamiczny segment premium. Na lokalnym rynku pojawiają się prestiżowe projekty. Kompleks Marina Royale składa się z trzech budynków z ok. 300 apartamentami; mieszkańcy mają dostęp do basenów, saun, SPA oraz strefy rekreacyjnej. W lipcu 2025 r. apartament o powierzchni 115 m² z widokiem na morze został sprzedany za blisko 6 mln zł – co daje cenę 51,5 tys. zł za m². Sprzedaż potwierdza, że jakość inwestycji i wyjątkowa lokalizacja mają duży wpływ na wartość nieruchomości. Poza Mariną Royale w Darłówku powstają mniejsze projekty – np. apartamenty Kropla Bałtyku i inwestycje przy ulicy Słowiańskiej – co wskazuje na systematyczną rozbudowę rynku pierwotnego.
Rosnący popyt. Eksperci Morizon–Gratka zwracają uwagę, że rosnąca zamożność, nowe drogi i kolej oraz moda na wypoczynek nad Bałtykiem zwiększają zainteresowanie mniejszymi kurortami. Część inwestorów rezygnuje z dużych miast i wybiera Darłowo, co napędza ceny mieszkań; oczekuje się dalszego wzrostu wartości w segmencie premium i stabilnego wzrostu cen tańszych mieszkań.
Wyzwania i ryzyka
Każda inwestycja ma swoje minusy – nadmorskie nieruchomości nie są wyjątkiem. Poniżej zestawienie głównych wyzwań, które warto uwzględnić.
Wysoki próg wejścia. Zakup działki lub mieszkania w atrakcyjnej lokalizacji nad morzem wymaga dużego kapitału. Ceny gruntów w kurortach są znacznie wyższe niż w innych regionach kraju.
Sezonowość dochodów. Wynajem nadmorski generuje największy zysk w sezonie letnim; poza sezonem obłożenie spada. W górach sezon trwa cały rok, więc dochody mogą być stabilniejsze.
Mniejsze zainteresowanie lokalizacjami poza pierwszą linią zabudowy. Jeżeli nieruchomość nie znajduje się bezpośrednio przy morzu, może cieszyć się mniejszym zainteresowaniem wśród turystów.
Ryzyko zniszczeń i koszty utrzymania. Wynajem krótkoterminowy zwiększa ryzyko uszkodzeń wyposażenia. Właściciel ponosi koszty utrzymania nieruchomości również wtedy, gdy obiekt nie przynosi dochodów.
Ograniczona podaż i formalności przy inwestycjach gruntowych. Działki w popularnych kurortach są ograniczone – ich ceny rosną. Proces zakupu działki i budowy jest długoterminowy i wymaga dopełnienia licznych formalności, takich jak weryfikacja księgi wieczystej, warunki zabudowy oraz pozwolenie na budowę. Dodatkowo inwestorzy muszą liczyć się z restrykcyjnymi przepisami dotyczącymi ochrony środowiska oraz ryzykiem erozji i ekstremalnych warunków pogodowych.







Komentarze